przepisy

sałatka z liczi

Wczorajszy dzień okazał się piękną niespodzianką. Od dwóch dni zresztą zaskakują mnie coraz weselsze informacje i po miesiącu dwa tysiące trzynasty stał się jakby łaskawszy. Tym piękniej, że udało mi się zasnąć przed północą – co ostatnio jest nie lada wyczynem, jednak nieprzyzwyczajony organizm wybudził mnie już przed 5 i sama nie wiem czy parzyć kawę czy próbować zasnąć na kolejne dwie godziny. Wczoraj w osiedlowym sklepiku dostałam liczi. Choć w większości sklepów sprzedawane są wpół spleśniałe, to jednak warto poszukać tych dobrych – w tych tygodniach najłatwiej dostać dojrzałe, na dodatek w możliwie znośnej cenie. Idealne solo – wystarczy przegryźć skorupkę i rozpłynąć się w rozkoszy. Liczi lubię również w każdej postaci, więc sałatka z liczi jest dla mnie strzałem w dziesiątkę. Nie polecam się nią jednak dzielić – obieranie liczi w higieniczny sposób wydaje się być bardzo kłopotliwe. Alternatywą mogą okazać się owoce w puszce, choć przyznam że sama nigdy ich nie próbowałam. Dojrzałe śliwki chińskie (bo tak również możemy je nazywać) są bardzo słodkie i idealne komponują się z czymś słonym – w tym przypadku będzie to ser feta. Podane na liściach szpinaku w towarzystwie ciepłej grzanki będą dobrym początkiem dnia.

Sałatka z liczi

Składniki:

-świeże liście szpinaku
-liczi
-ser feta
-płatki migdałów
-łyżka oliwy
-pieprz grubo mielony

Przepis:

Płatki migdałów prażymy na suchej patelni aż się zarumienią.
Szpinak dokładnie myjemy i rozrywamy na połówki.
Liczi obieramy ze skórki i pozbawiamy pestki. Przekrawamy na pół.
Ser feta kroimy na mniejsze części.
Do szpinaku dodajemy ser i owoce, całość mieszamy.
Dodajemy oliwę i pieprz (sporo).
Całość przysypujemy migdałami.

Dobrego dnia!

Sałatka z liczi

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *