Bez kategorii

Wielkanoc

W świątecznym kościele zamiast cudownego objawienia zobaczyłam „stertę” zmęczonych ludzi, którzy robią ręką znak krzyża na „pobłogosław to mięso” i ziewają gdy ksiądz nie patrzy. Nieistotne są zwyczaje mechanicznie odklepywane co roku; nikt już nie wie, dlaczego z cytryny robi się świnię a z masła baranka. I właściwie nikogo to już nawet nie obchodzi, bo ważniejsze jest pójść do szybkiej spowiedzi (gdzie ksiądz odpuka nim dojdziemy do trzeciego
grzechu), pokazać się w święta w kościele (niby najlepiej na Rezurekcji, choć właściwie to może nie bo jednak większość sąsiadów nań nie dociera), potem tylko mały lans przed rodzinką, że u nas tak świetnie i z radością i mniej więcej od trzynastej to już tylko tv i Kevin sam w domu,  w Nowym Jorku i gdzie tam jeszcze zdąży dojechać. Niewątpliwie więc na tle tych wszystkich marnych atrakcji jedna pozostaje niezmienna – w święta na pewno jest dobrze, dobrze najeść się. To już co prawda bardziej ciasto z pobliskiej cukierni niż domowa baba, to rzeżucha kupiona na ostatnią chwilę w markecie (bo po co hodować własną?) oraz jaja (choćby strusie, przecież kurze są „passe”), lecz zawsze jakby nie spojrzeć to jednak świąteczne śniadanie, czy spędzone w składzie osób dwóch czy jedenastu (jak to było u nas w tym roku) na pewno sytym, smacznym i świątecznym być powinno – po długim poście
chyba nam się zresztą należy, choć domniemam że jednak znacząca większość postu się nie trzyma i hulaj dusza do woli każdej nocy i każdego dnia (z wstydem? Przyznaję że ja również do tej większości należę).

 

Nie będzie więc przepisów na ciasta (mimo że naprawdę duża blacha sernika i dwie piękne baby dały popis i zniknęły już w pierwszy dzień „świętowania”), ani na dobrą kiełbasę (choć chętnie bym podała gdyż mój serdeczny przyjaciel Krzysztof robi kiełbasę tak pyszną, że na pewno większość wegetarian „nawróciłaby się” na mięso), będzie natomiast dłuższa chwila refleksji i pytanie; po co obchodzimy święta? I choć wiem, że większość i tak nań nie odpowie to jeśli chociaż jedna osoba szczerze siebie o to zapyta to może za rok święta gdzieś będą bardziej świąteczne albo nie będzie ich już wcale. Najpewniej będę to ja.
Мшаҧы, Paasfees, Pashkët, Easter, Pasxa, Великден,復活節, 复活节, Velikonoce, Pasko, Lihavõtted, Páskir, Pääsiäinen, აღდგომა, Paasfeest , Paskah, Pascha, Cáisc, Pask, Woekicetuanpetu, Velykos, Lieldienas, Caisht, Páscoa, Paşti, Velika noč, อีสเตอร์, Paskalya, Великдень, Pasg, Húsvét, Lễ Phục Sinh, Pasqua, Wielkanoc – czy wiesz dlaczego jest ruchomym dniem?

 

 

4 thoughts on “Wielkanoc

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *