odchudzanie, przepisy

ciastka dietetyczne – przepis na FIT przekąskę

ciastka dietetyczne – przepis na FIT przekąskę

Zepsute bieżnie, gnicie w łóżku do piętnastej – ten dzień nie zapowiadał się zbyt fit. Plotki na siłowni ograniczyły ćwiczenia – choć i tak było świetnie, a zapowiadający się wieczorny mega apetyt, nie rokował najlepiej. Zainspirowana przepisem w starym Food & Friends postanowiłam upiec ciastka dietetyczne. Nazywam je dietetycznymi, bo w przeciwieństwie do większości zjadanych przeze mnie ciast, te właściwie nie mają cukru, są za to naładowane płatkami górskimi. Efekt? Po zjedzeniu trzech jestem najedzona – JA – osoba, której apetyt nigdy nie zna granic. Słowem: polecam wszystkim, którzy szukają produktów naszpikowanych błonnikiem. Smacznego!

ciastka dietetyczne

Składniki:
300 gramów mąki ( w przepisie jest pszenna, ale proponuję razową)
300 gramów płatków górskich
2 łyżeczki proszku do pieczenia
pół łyżeczki soli
4 łyżeczki suszonej bazylii
3 łyżeczki suszonego oregano
duża garść suszonych pomidorów (przepis tutaj: http://bazyliowymus.pl/2013/09/suszone-pomidory/)
100 gramów masła (nieschłodzonego, w temperaturze pokojowej)
120 ml mleka (w przepisie jest 150 ale uważam że to za dużo)
Przepis:
1. Wszystkie suche składniki wsypujemy do miski.
2. Dodajemy masło.
3. Pomidory drobno kroimy, dorzucamy do miski z pozostałymi składnikami.
4. Całość mieszamy, dodajemy mleko.
5. Wszystkie składniki dokładnie łączymy (wystarczy to zrobić ręką, nie trzeba używać miksera).
6. Na blacie wysypujemy troszkę mąki, tak by ciasto nie przywierało.Wykładamy zawartość miski i uklepujemy gładki, duży “placek”.
7. Za pomocą łyżki wybieramy małe części, wyklepujemy i układamy na wyłożonej papierem do pieczenia blasze.
8. Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni, ciastka pieczemy ok 12 minut.
9. Najlepiej smakują w towarzystwie bardzo zimnego kefiru i dobrej książki.
10. Mniam!
Nadal Ci mało? Kliknij i sprawdź pozostałe przepisy na ciastka!

5 thoughts on “ciastka dietetyczne – przepis na FIT przekąskę

  1. Świetne jako zakąska do pochrupania 🙂 Dodałabym do środka może jeszcze nieco sera, ale to już moja osobista wariacja. Smakowi tej wersji na pewno nie potrzeba dodatków. 🙂

    1. Swoją drogą, od dłuższego czasu śledzę Twojego bloga. Bardzo podoba mi się, że dodajesz przepisy na bardzo rozmaite dania – od dietetycznych do tych najbardziej rozpustnych. 😉 Znalazłam tu wiele inspiracji obiadowych, między innymi.
      A mam pytanie – kojarzę, że wspominałaś coś o nowym blogu. Podrzuciłabyś jego adres? Gdzieś mi się zagubił.

    2. z tym serem to racja, ale chciałam żeby miały możliwie mniej kalorii 🙂

      cieszę się, że blog Ci się podoba, natomiast drugi blog zniknął szybciej niż powstał pomysł na jego założenie, postanowiłam w pełni skupić się jednak na jednym 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *