odchudzanie, przepisy

piknatna fit zupka

Jak już wybija pierwsza w nocy i nie śpię, to pisanie o jedzeniu jest czymś w rodzaju walki z  szatanem i każdorazowo ów walkę przegrywam. W nocy chce mi się jeść dosłownie zawsze, najchętniej coś niezdrowego – pizza? – o tak! – czipsy? – jeszcze lepiej! – makaron? – niebko! i tak w kółko, kółeczko, a z dżinsów nie wchodzę już chyba w żadne i codziennie powtarzam sobie, że będę ćwiczyć dużo i sumiennie, a nie zawsze jednak starcza mi czasu i siły. Dziś więc “fit zupka”, choć na pewno siostra dietetyczka uświadomi mnie, że z fit to ma wspólnego tyle co nic. No ale…warzywa są? Są. Białko jest? Jest. Śmietany brak? Brak. No to prawie fit… czy się mylę?
PIKANTNA ZUPA

 

Składniki:
pierś z kurczaka
papryka czerwona
puszka fasoli czerwonej
puszka kukurydzy
dwie marchewki
słoik przecieru pomidorowego własnej roboty ( przepis TUTAJ )
ząbek czosnku
mała cebula
dwie ususzone papryczki peperoncino
sól, pieprz
Pierś z kurczaka dokładnie obieramy i myjemy.
Gotujemy w małej ilości wody.
Gdy mięso będzie już miękkie, wyciągamy i “rozrywamy” na mniejsze kawałeczki. NIE wylewamy wody.
Cebulę i czosnek drobno kroimy, podsmażamy w czystym garnku na łyżce oliwy.
Dodajemy drobno pokrojoną marchew oraz paprykę, mieszamy.
Dorzucamy kukurydzę i fasolę, doprawiamy.
Zalewamy przecierem pomidorowym, dolewamy “troszeczkę” wody pozostałej po kurczaku.
Gotujemy, aż zupka będzie gęsta, gorąca i rozgrzewająca.

3 thoughts on “piknatna fit zupka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *