odchudzanie, treningi

SEXY PUPA – podsumowanie 30 dni

No i stało się – zakończył się sierpień, miesiąc walki o pośladki w stylu Mel B – uniesione, umięśnione, piękne i zaokrąglone. Przyszła pora na wpis: “SEXY PUPA – podsumowanie 30 dni“. Choć w wydarzeniu na Facebook’u wzięło udział 128 osób, jestem niestety pewna, że większość z nich nie podołała. A szkoda. W każdym kolejnym tygodniu otrzymywałam mniej informacji i zapytań odnośnie akcji, sama o mało nie odpadłam, gdy w nadmiarze pracy (jedna z bezsensownych wymówek), opuściłam dwa treningi. Nadrobiłam jednak choć trochę i dziś przedstawiam efekty.

Z mojego punktu widzenia – myślę, że było warto. Tyłeczek nie wygląda jeszcze jak złoto, ale już jestem zadowolona i wystarczająco zmotywowana, by działać dalej. W niedzielę mam zamiar przebiec półmaraton, po weekendzie wracam do treningów.

SEXY PUPA – podsumowanie 30 dni

PEŁNA ROZPISKA TRENINGÓW:

 
tydzień PIERWSZY – sexy pupa tydzień pierwszy
tydzień DRUGI – sexy pupa tydzień drugi
tydzień TRZECI – sexy pupa tydzień trzeci
tydzień CZWARTY oraz PIĄTY– sexy pupa tydzień czwarty oraz piąty
SEXY PUPA - podsumowanie 30 dni
Jeśli ten wpis o akcji, jest pierwszym, na który trafiłyście / trafiliście – nie jest za późno. Cała akcja z opisanym każdym dniem jest tu: sexy pupa, a wszystkie wpisy znajdują się TUTAJ: akcja – wszystkie wpisy. Można zacząć całą serię od początku – wystarczy tylko (aż) miesiąc, w którym jesteście totalnie zmotywowane / zmotywowani, by coś zmienić. Pamiętajcie – każdy moment jest dobry, by zacząć. Najważniejsze to zacząć już teraz, nie jutro.
Zgodnie z obietnicą wrzucam zdjęcia pupki zrobione przed i po. Dla niektórych efekt będzie niewielki, ale nie spodziewałabym się większych w ciągu miesiąca treningu. Jeśli któraś z Was ukończyła akcję z powodzeniem – dajcie znać. Jeśli chcecie, by na Bazyliowym Musie pojawiały się podobne wydarzenia (w planach są nieszczęsne uda i rzeźbienie górnych partii) – piszcie.
Dziękuję wszystkim za motywację, którą dostałam, gdy nie miałam już sił. Jesteście WIELKIE ( i WIELCY :))
SEXY PUPA - podsumowanie 30 dni

 

SEXY PUPA - podsumowanie 30 dni
SEXY PUPA - podsumowanie 30 dni
Psssssssst! Jeżeli chcesz zobaczyć efekty moich ćwiczeń w kolejnych miesiącach, sprawdź:

11 thoughts on “SEXY PUPA – podsumowanie 30 dni

  1. kurcze,wpadlam przez przypadek i glupio mi to troche Tobie napisac z powodu tego,ze jestem dziewczyna,ale masz zaj…fajna pupke:) ja tez cwicze z Mel B juz okolo 2 miesiecy,moze nawet i troszeczke dluzej ,do tego dorzucam skaknke i bieganko,a wpisuje Ci sie po to,zebys nie przejmowala sie glupimi komentarzami i przykrosciami jesli ktos Ci je sprawia,to tylko z tego powodu,ze jest zazdrosny 🙂 pozdrawiam Cie serdecznie Maja.

    1. rozumiem, że ciężko jest uwierzyć, ale widzę też zdjęcie z gołymi stopami, na co na pewno odpowiesz że retusz 🙂 spójrz na inne zdjęcia tego tyłka, a potem powiedz że jest podniesiony butami, jeśli Ci mało, to wrzucę więcej zdjęć z tej sesji, specjalnie dla Ciebie wszystkie bez butów 🙂 albo lepiej, sama zrób te ćwiczenia przez miesiąc, zrób zdjęcia przed i po i porównaj efekt 🙂 rozumiem podejrzliwość, ale naprawdę uwierz mi na słowo, że to działa 🙂 wszystkiego dobrego

  2. Zdecydowanie wypada – gratuluję motywacji.
    Jednak mam wątpliwość co do możliwości porównania zdjęć "przed" i "po". Wydaje mi się, że są to na tyle inne ujęcia że zmiana może wynikać ze zdjęć, a nie z faktycznej zmiany.
    Reasumując: podziwiam i kibicuję, ale jako widz chciałbym w miarę identycznego ujęcia przed i po.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *