lifestyle

Monsun przychodzi dwa razy – KONKURS

Anna Janowska – Monsun przychodzi dwa razy

 

Podróż szlakiem ziarnka pieprzu? Dlaczego by nie? Każdy argument do podróży jest dobry i to właśnie tym tropem idąc, Anna Janowska napisała książkę “Monsun przychodzi dwa razy”. Podróż szlakiem ziarenek pieprzu – przez plantacje Omanu, Zanzibaru, przez pustynię aż do gór. Historie tak odległe i tak inspirujące, że jedyne, na co ma się ochotę po przeczytaniu, to wsiąść w samolot i uciec stąd jak najdalej. To właśnie niebezpieczeństwo tej lektury – zainspirowani, możecie zechcieć zmienić swoje życie, może nawet przeprowadzić się gdzieś dalej. Moje doświadczenia pokazują, że takie spontaniczne ruchy, zawsze dają pozytywny efekt. Liczę na to, że nawet jeśli nie odważycie się na tak zdecydowany krok, lekturka ta, zmotywuje Was do refleksji nad swoim życiem, a żeby nie nadwyrężać Waszych portfeli przed świętami, trzy egzemplarze do wygrania już teraz w konkursie!

 

ZASADY KONKURSU:

1. Konkurs trwa od 12.12.2016 do 16.12.2016
2. Aby wziąć udział w konkursie, należy w komentarzu pod tym postem odpowiedzieć na konkursowe pytanie.
3. Do wygrania w konkursie są TRZY KSIĄŻKI Anny Janowskiej “Monsun przychodzi dwa razy”.
4. Niezależna komisja – wydawnictwo Muza i autorka bloga – wybierze trzy najciekawsze odpowiedzi.
5. Wyniki będą ogłoszone w piątek, 16.12.2016 pod tym postem.

KONKURSOWE PYTANIE: 


Wyobraź sobie, że wygrywasz dziś bilet w wymarzoną podróż w dowolne miejsce na świecie. Dokąd się wybierzesz i dlaczego właśnie tam?


WYGRYWAJĄ następujące komentarze:

“Nepal! wyprawa do Everest Mount Camp! Miejsce takie jest rajem dla osób kochających aktywność fizyczna i przygodę! Marzeniem wielu jest stanąć na dachu świata i zobaczyć Mount Everest. Chciałaby przeżyć przygodę życia, poznać ogrom natury w Himalajach oraz gwar nepalskiego miasta.Spacer po tajemniczym Katmandu, poznawanie jego historii i tajemnic, skosztowanie regionalnego jedzenia jest wymarzona wycieczka! Wyprawa połączona z trekkingiem jest fenomenalnym przeżyciem!”


“Dzikie, tropikalne tereny… tak to moje marzenie! Pragnę wkroczyć na niesamowite tereny Gujany, w której większości miejsc nie dotknęła jeszcze stopa ludzka.Wędrując przez cudne lasy karaibskiego kraju miałabym okazję natknąć się na rdzennych Indian żyjacych w zakamarkach tej ziemi.Następnie wyruszę do Peru, by podziwiać najwyżej położone jezioro żeglowane świata-Titicaca oraz najwspanialsze pozostałości architektury inkaskiej.Uwielbiam ekstremalne warunki Jestem urodzoną łowczynią przygód,a cudowna Ameryka Południowa byłaby jedną z nich. “
 
“Jako dziecko lubiłam serki homogenizowane o smaku waniliowym i tak zostało do dzisiaj, choć wachlarz smaków jest znacznie większy niż w latach 80-ych. Lody waniliowe, zapach wanilii… mmmm! Chciałabym zobaczyć jak w naturze rośnie ta roślina. A zatem azymut… Madagaskar!”
Wszystkim wielkie GRATULACJE!
Proszę o podesłanie danych do wysyłki nagród (imię, nazwisko, adres, numer telefonu) na bazyliowymus@gmail,com – czekam do 22.12.2016 – jeżeli do tego czasu nie otrzymam danych, będziemy wybierać kolejne osoby.
 

 

 

8 thoughts on “Monsun przychodzi dwa razy – KONKURS

  1. Uklad odpornosciowy dziecka wytwarza sie do 12 roku mieszkania. Zdaniem specjalistów, czeste choroby u niemowleta, które odwiedzaja do zlobka czy przedszkola, to umowa. To po nisku drugi krok, bedacy wzmocnieniu organizmu odpornosciowego. Organizm dziecka poprzez dostep z wirusami, wytwarza przeciwciala, które posluza mu w zwalczeniu kolejnych infekcji. Jesli maluch choruje czesciej niz 6 do 8 razy w roku, to dowód, ze o zasiegnac informacji specjaliste specjalisty.

  2. USA wycieczka po calym kraju najciekawszych miejsc tego kraju. chec zobaczenia wszystkich tych miejsc na wlasne oczy architektury natury kanionow i pogody jaka panuje w stanach. NY <3 , Miami and los angeles !

  3. Dzikie, tropikalne tereny… tak to moje marzenie! Pragnę wkroczyć na niesamowite tereny Gujany, w której większości miejsc nie dotknęła jeszcze stopa ludzka.Wędrując przez cudne lasy karaibskiego kraju miałabym okazję natknąć się na rdzennych Indian żyjacych w zakamarkach tej ziemi.Następnie wyruszę do Peru, by podziwiać najwyżej położone jezioro żeglowane świata-Titicaca oraz najwspanialsze pozostałości architektury inkaskiej.Uwielbiam ekstremalne warunki Jestem urodzoną łowczynią przygód,a cudowna Ameryka Południowa byłaby jedną z nich.

    Daniela Siedlaczek

  4. Jako dziecko lubiłam serki homogenizowane o smaku waniliowym i tak zostało do dzisiaj, choć wachlarz smaków jest znacznie większy niż w latach 80-ych. Lody waniliowe, zapach wanilii… mmmm! Chciałabym zobaczyć jak w naturze rośnie ta roślina. A zatem azymut… Madagaskar!

  5. Będąc dzieckiem chciałam polecieć na Księżyc. No cóż, marzenie może mało realne, ale mamy Islandię. Myślę, że będąc tam można poczuć się jak na Księżycu. Mroczny i tajemniczy klimat tej wyspy przyciąga. Gejzery, lodowce, wodospady i dzika przyroda. Kiedyś tam pojadę! 🙂

  6. Nepal! wyprawa do Everest Mount Camp! Miejsce takie jest rajem dla osób kochających aktywność fizyczna i przygodę! Marzeniem wielu jest stanąć na dachu świata i zobaczyć Mount Everest. Chciałaby przeżyć przygodę życia, poznać ogrom natury w Himalajach oraz gwar nepalskiego miasta.Spacer po tajemniczym Katmandu, poznawanie jego historii i tajemnic, skosztowanie regionalnego jedzenia jest wymarzona wycieczka! Wyprawa połączona z trekkingiem jest fenomenalnym przeżyciem!

  7. Wybrałabym się do Tajlandii 🙂 Jest to miejsce, które już od dawna mi się marzy 🙂 Jest to kraj zupełnie inny niż Nasz, bardzo ciekawy i egzotyczny. Chciałabym poznać inna kulturę, jedzenie oraz poznać zupełnie inną przyrodę 🙂 Do tego te piękne plaże i ciepełko 🙂 Cudo!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *