odchudzanie, slider

10 powodów, by się ruszyć

Szukasz kolejnych wymówek, byle tylko nie wybrać się na trening? Nie próbuj, przebiję każdą z nich! Co roku chcesz, co roku się poddajesz, sprawmy więc razem, by tym razem było inaczej. Poznaj 10 powodów, by się ruszyć na trening i zbieraj się na siłownię, bo forma sama się nie zrobi.

 

10 powodów, by się ruszyć

Kondycja, dzięki której nie dostaniesz zadyszki przy pierwszym podbiegu do auta. Lepsza kondycja równa się lepszy seks. Tak, wiem, że ten argument na pewno do Ciebie trafi (a przynajmniej bardzo na to liczę).

 

Pewność siebie. Pierwszy trening, raptem kilka minut przebieżki po wertepach i oto stoisz dumnie przed lustrem, sprawdzając czy i ile już ubyło. Znasz to? Znasz. To teraz wyobraź sobie ten moment, gdy po kolejnym z treningów faktycznie zauważasz zmianę. Nie tylko w lustrze, ale i w podejściu, bo przecież nie chciało Ci się, a jednak godzinka na siłce zaliczona. Każdy kolejny trening sprawia, że pokonujesz swoje słabości. Gdy już wiesz, że nie ma dla Ciebie rzeczy niemożliwych, pewność siebie zalewa Cię po sam czubek. I fajnie.

 

Brak cellulitu – tak, tak… jędrne ciało bez galarety jest w zasięgu Twojej ręki. Super, prawda?

Zdrowy tryb życia to zdrowie do późnej starości. O ile nie zabije Cię wcześniej auto wyjeżdżające zza rogu, regularnie trenując, możesz dołączyć do grona tych dziadków, którzy biegając w maratonach, wyprzedają małolatów z wielkim uśmiechem. Chcesz być jednym z tych szaleńców? Po prostu bądź 🙂

Kratka na brzuchu – inni dalej będą o niej marzyć, Ty będziesz ją mieć.

Wyrzeźbiona sylwetka, której zazdroszczą Ci wszyscy znajomi. Dla tej zazdrości w oczach naprawdę warto się trochę rozruszać 😉

Fejm na Instagamie – tak, tak, nic tak nie przyciąga jak fit ciałko, które dla innych na zawsze pozostanie w sferze marzeń. Jest FIT, jest FEJM. (Z przymrużeniem oka, choć wiem, że co drugiej osobie, wizja “instasławy” przeszła już przez myśl.

Lepsza odporność – ciao przeziębienie, żegnaj na zawsze!

Rosnące szanse na wymarzone randeczki– ludzie, którzy dbają o siebie, potrafią zadbać o innych, przez co są bardziej atrakcyjni. W połączeniu z atrakcyjnym ciałem (które choć już masz na wypasie, doszlifujesz treningami), stają się „towarem deficytowym”, cieszącym się zdecydowanym powodzeniem.

Czas dla siebie – możesz nie mieć czasu na nic, ale uwierz mi, że jeśli pokochasz treningi, zawsze znajdziesz na nie czas i już zawsze będzie to czas tylko dla Ciebie.

Sprawdź również 10 najgłupszych wymówek od treningu:

10 najgłupszych wymówek od treningu

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *