odchudzanie

Te grzechy popełniasz podczas treningu!

Te grzechy popełniasz podczas treningu! – Sprawdź jakie!

Nie ma co ukrywać, wszyscy grzeszymy. W dążeniu do dobrej formy, często zapominamy o podstawach. Wierzymy, że jesteśmy niezniszczalni, najmocniejsi i zakładamy, że raz popełnione grzeszki nie wpłyną na naszą postawę podczas treningu. W końcu raz nie zawsze. Gorzej, gdy ta jedna “wpadka” staje się nawykiem. Poznaj trzy grzechy główne Twojego treningu i zrób wszystko, by jak najszybciej je wyeliminować.

Te grzechy popełniasz podczas treningu!

Trzy grzechy główne Twojego treningu

  1. Brak rozgrzewki

Szybkie przebieranko, jeszcze szybszy bieg na salę, hura bura i już zabierasz się do treningu. Aż mnie kusi, by zapytać: a gdzie szalona rozgrzewka? Rozgrzewka jest bardzo ważną i podstawową częścią każdego treningu, a jednocześnie jest zbyt często pomijanym elementem. Zapominając o niej, przypominasz sobie o znaczeniu słowa “kontuzja”. Nierozgrzane mięśnie nie dadzą z siebie stu procent możliwości, a w dodatku są bardziej narażone na uszkodzenia i naderwania. Jeśli więc nie chcesz zakończyć swojej treningowej przygody w tym sezonie, raz na zawsze wbij sobie do głowy, że nie warto jej omijać.

  1. Niedobór płynów

Nawet w głupich reklamach mówią o tym, żeby się nawadniać. Brak odpowiedniego nawodnienia jest niebezpieczny w życiu codziennym, a co dopiero wtedy, gdy próbujesz zrobić formę życia. Twoje serce, Twoje mięśnie, Twoja głowa – wszyscy jednym chórem mówią: “daj nam pić”. Regularnie sięgaj po płyny i zadbaj o uzupełnienie elektrolitów i minerałów utraconych podczas pocenia. Aby było Ci łatwiej zapanować nad sytuacją, ZAWSZE na treningu miej przy sobie wodę lub izotonik. Ze swojej strony polecam wodę kokosową (sprawdź: ciekawostki na temat wody kokosowej).

  1. Za mocne treningi, za słaba regeneracja

Niby słyszałeś o tym, że “regeneracja jest częścią treningu”, ale przecież Ty jesteś maszyną i co prawda wyszedłeś dwie godziny temu z sali, ale już czujesz się świetnie i znów gotów do działania. Budowanie mięśni nie odbywa się tylko na sali – to proces, który po treningu hula sobie w najlepsze. Jeśli poważnie podchodzisz do treningów, musisz również poważnie podchodzić do odpoczynku. To trochę tak, jak przygotowywanie galaretki – nie wystarczy zalać i wymieszać, należy ją jeszcze odstawić i zaczekać, aż się zetnie. Każdy trening kończ rozciąganiem, a zaraz po, sięgnij po posiłek lub koktajl potreningowy, by dostarczyć mięśniom odpowiedniego paliwa. I nim wyruszysz na kolejny trening, wyśpij się i odpocznij.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *