moja metamorfoza

cisnę!- metamorfoza dzień osiemnasty

“Cisnę!- metamorfoza dzień osiemnasty”- napisałam i poszłam na trening. Pomyślałam sobie, że aha, łapki mniejsze, nogi się jakby trochę wchłonęły, nie ma bata, musiałam schudnąć, zacznę wpis od wielkiego “JUPI, waga ruszyła”. Wagi co prawda w domu nie mam, ale trener ma, więc pełna radości i nadziei wyczekałam moment, gdy Mateusz nie patrzył (PT Studio,… Read More cisnę!- metamorfoza dzień osiemnasty