slider

O co Kęska spytał Jędrzejczyk – czyli słowo o Czarno na białym.

Kiedyś mieszkałam z takim redaktorem. „Marta, wydam jedną książkę, zmieniam zawód i obiecuję mieć więcej czasu”. Książkę wydał, czasu nie znalazł, po tygodniu wymyślił, że wyda kolejną i wtedy to mniej więcej odważyliśmy się pomyśleć, że choć uwielbiamy swoje towarzystwo, to chyba bliżej nam do przyjaciół niż zakochanej pary. Kiedy prawie trzy lata później trzymam… Read More O co Kęska spytał Jędrzejczyk – czyli słowo o Czarno na białym.

slider

Przeczytałam coś niezłego!

Tata. Wstawał wcześniej niż wcześnie. Schodził po bułki, kupował codzienną prasę, zaparzał kawę “siekierę” i czytał. Ulubione książki miał porozrzucane po całym domu. Otwierał na dowolnej stronie i po prostu je chłonął. Znał je chyba na pamięć. Mama. Największy mól książkowy. Wyjeżdżając na wakacje, zabierała osobną torbę z książkami. Opanowała czytanie w każdych warunkach. Przeczytała… Read More Przeczytałam coś niezłego!

moja metamorfoza, slider

Czy lekarz zawsze chce Ci pomóc?

Za 230 zł można się wyżywić przez tydzień. Również za 230 zł można się wybrać na dwunastominutową wizytę u lekarza. Nie jest jednak tak, że lekarze zarabiają ponad dziewiętnaście złotych na minutę. Kwota zawiera wykształcenie, doświadczenie, fachową wiedzę, najem, środki czystości i inne równie ważne rzeczy. Czy jeśli kilku z powyższych brakuje, wizyta dalej powinna… Read More Czy lekarz zawsze chce Ci pomóc?

slider

pędem nabędę

A w domu nikt nie czekał. Dwie maskotki, śpiący w transporterze kot i przyschnięte rośliny po tygodniowej tęsknocie za wodą ze szklanego dzbanka. Billie Holiday, katar, letnia herbata, pośladki odbijające się w wielkim telewizorze i kilka paczek z wydawnictwa. Billie Holiday i albo wszystko albo nic, śpiewam głośno, zdarłabym gardło, ale gardło już zdarte. Ktoś… Read More pędem nabędę

moja metamorfoza, slider

No i jak wyniki Marta?

“Trudny z pani przypadek. Pani objawy są charakterystyczne dla guza, którego faktycznie rezonans pokazuje, ale to nie guz daje te objawy” – mniej więcej tymi oto słowami przywitała mnie w piątek lekarka. Huh. Gdy szukasz odpowiedzi na niedające spać pytania, wpisujesz je w Google i wyskakuje “łagodny guz nowotworowy”, nie brzmi to zbyt pozytywnie. Ale… Read More No i jak wyniki Marta?

moja metamorfoza, slider

Guz? Poważnie brzmi.

Czwartek, 06.08.2020 Rocznica śmierci dziadka, od rana nostalgicznie. Jutro badania. Jeśli wyjdą zbyt dobre, znaczy, że ostatnio padam jak mucha (klik klik) z innego powodu niż zwykle. Wkręcam sobie, że jeśli nie to, to mam raka mózgu, trochę się śmieję, a trochę to olewam. Piątek 07.08.2020, poranek. “Byle nie zaspać”. Cud, udało się. Nie zaspałam.… Read More Guz? Poważnie brzmi.

slider

…a może nie zdążysz?

Kiedyś zrobisz sobie nowy biust. Marzysz o tym od kiedy przestałaś się łudzić, że on jeszcze urośnie. Jeszcze będziesz mieć dobrze płatną pracę, nie dziś, kiedyś. Twój ukochany weźmie w rękę koc i zimne wino i zabierze Cię na plażę. Z koszyka wyciągnie truskawki, deskę serów i miskę z arbuzem, a potem nakarmi Cię, naleje… Read More …a może nie zdążysz?

slider

Czy ubiję mojego hejtera?

Pamiętam tamten wieczór. Zobaczyłam konto na Twitterze i czułam jak zalewa mnie wściekłość. Małe spazmy, niemałe łzy, przeogromny szał. Gdyby “bohater” stał obok, pewnie biłabym go do nieprzytomności. Na szczęście go nie było. Rodzino (a przede wszystkim MAMO!), znajomi taty! Jeśli przypadkiem czytacie ten tekst, kliknijcie proszę teraz krzyżyk w prawym górnym rogu strony i… Read More Czy ubiję mojego hejtera?