odchudzanie, slider

problemy hormonalne- dzień dwudziesty pierwszy

Popołudniu odebrałam kolejne wyniki. Stanęłam na środku Chmielnej i się rozpłakałam. Ktoś, komu problemy hormonalne są obce, nie zrozumie. Stałam tam, jak taka guła. Ja i moje twarde jak skała, obolałe piersi. Podwyższona prolaktyna robi wszystko, by o niej nie zapomnieć. Gdybym miała brać leki na ból klatki, musiałabym wykupić aptekę. Patrzyłam na tę kartkę, sprawdzałam diagnozę w… Read More problemy hormonalne- dzień dwudziesty pierwszy

odchudzanie, slider

cisnę!- metamorfoza dzień osiemnasty

“Cisnę!- metamorfoza dzień osiemnasty”- napisałam i poszłam na trening. Pomyślałam sobie, że aha, łapki mniejsze, nogi się jakby trochę wchłonęły, nie ma bata, musiałam schudnąć, zacznę wpis od wielkiego “JUPI, waga ruszyła”. Wagi co prawda w domu nie mam, ale trener ma, więc pełna radości i nadziei wyczekałam moment, gdy Mateusz nie patrzył (PT Studio,… Read More cisnę!- metamorfoza dzień osiemnasty

przepisy, slider

dinery.pl – szybkie i smaczne dania na wynos

Kolejne dni spędzone na badaniach, treningach i odsypianiu. Czasu na gotowanie jakby mniej, a jeść trzeba, więc idealnie się złożyło, że trafiłam na dinery.pl. Dinery.pl to proste rozwiązanie dla tych, którzy mają niewiele czasu, a jednocześnie nie lubują się w byle jakich posiłkach. Wystarczy wejść na http://dinery.pl, wybrać danie wedle upodobań i z konkretną kalorycznością… Read More dinery.pl – szybkie i smaczne dania na wynos

odchudzanie, slider

znów przytyłam- metamorfoza dzień dziesiąty

Mam więcej szczęścia jak rozumu i na to szczęście, diabelska siła nie namówiła mnie na zakup wagi. Ale rodziców już namówiła. A ja w tym tygodniu właśnie u nich byłam. No to tak; dzień dobry, witam moje kolejne trzy kilogramy sadła. Miło Was widzieć. A nie, niemiło. metamorfoza dzień dziesiąty Chcesz zobaczyć coś śmiesznego? Spójrz… Read More znów przytyłam- metamorfoza dzień dziesiąty

przepisy, slider

sos pomidorowy domowej roboty

Na rynku pomidory jakby za pół darmo, pachnące, smaczne, pełne aromatu, o którym za kilka tygodni nikt już pamiętać nie będzie. Ilekroć wychodzę z domu, podchodzę na ten targ, by kupić kolejne tony dojrzałych pomidorów. Przygotowuję sos pomidorowy domowej roboty, by na całą zimę wystarczyło mi szczęścia w tych małych słoiczkach. Sos pomidorowy domowej roboty jest… Read More sos pomidorowy domowej roboty

odchudzanie

Moja metamorfoza, dzień ósmy

O paniczu, za mną weekend. W weekend walczy się najtrudniej, ale głupio byłoby się poddać już na starcie, więc tkwię na polu bitwy bez zmian. Minął zaledwie tydzień od startu mojej metamorfozy (moja metamorfoza, dzień pierwszy) i… cóż, jestem przerażona. Dostałam od Was kilkaset wiadomości. Raczej smutnych i pełnych rozczarowań. Czy niedoczynność tarczycy i problemy hormonalne… Read More Moja metamorfoza, dzień ósmy

przepisy, slider

suszone pomidory domowej roboty

Ok, przyszła ciepła, sierpniowa sobota, a wraz z nią czas na suszone pomidory domowej roboty. Byliście w ostatnich dniach na jakimś straganie? Ceny świeżych pomidorów są teraz dziesięć razy mniejsze niż zimą. Ich cena jest zresztą nieadekwatna do smaku, bowiem właśnie teraz, w tych upalnych, letnich tygodniach pomidory są najsmaczniejsze. Już za kilka długich dni zaczną gubić swój… Read More suszone pomidory domowej roboty